Believe
Utwory

Doznanie kunsztownych ballad

6 grudnia 2019
Polski zespół o anglojęzycznej nazwie Believe stanowi dla mnie pierwszą ligę rodzimego rocka progresywnego. Przyjęłam więc z radością wieść o premierze ich najnowszego singla zatytułowanego All I Know. Zanim jednak o nim napiszę, powrócę na chwilę do chlubnej, muzycznej przeszłości tej rockowej formacji.

Poczynania Believe śledzę od 2011 roku, miałam nawet okazję usłyszeć tę grupę na żywo i z sentymentem wspominam szalenie precyzyjne i jedyne w swoim rodzaju improwizacje pełne barwnych solówek niemal każdego z muzyków. Utworem, który szczególnie porusza mnie w dorobku zespołu jest Please Go Home z albumu The Warmest Sun in Winter, zarejestrowanego jeszcze wraz z muzykami z poprzedniego składu. Na perkusji grał wówczas Vlodi Tafel, klawiszowcem był Konrad Wantrych, z kolei w roli wokalisty i autora tekstu tej piosenki wystąpił Karol Wróblewski, który obecnie spełnia się muzycznie w stylistyce zgoła odmiennej. Piosenka Please Go Home jest szczególna, gdyż została stworzona po śmierci Roberta Roszaka – konińskiego dziennikarza muzycznego, propagującego twórczość spod znaku rocka progresywnego. Zachwyca mnie tu emocjonalna i melancholijna partia wokalna, jak również przestrzenne solówki autorstwa skrzypaczki japońskiego pochodzenia o wdzięcznym imieniu Satomi. Ponadto, trudno przejść obojętnie obok ostrych, gitarowych motywów kreowanych przez lidera grupy – Mirosława Gila. Kulminacyjnym momentem utworu jest wykorzystanie głosu Roberta Roszaka, rozbrzmiewającego na tle płaczliwych dźwięków skrzypiec oraz subtelnie pulsującej perkusji. Na uwagę zasługują także perliste, klawiszowe solówki Konrada Wantrycha i niech to one będą łącznikiem między opisywaną piosenką z przeszłości a tą najnowszą. W tym miejscu należy się jednak wyjaśnienie, że choć wspomniany klawiszowiec już nie gra w zespole na stałe, to postanowił zasilić szeregi grupy podczas nagrywania najświeższej piosenki.

Kompozycja All I Know to efekt współpracy muzyków Believe z Jinianem Wilde’em – wokalistą angielskiego zespołu David Cross Band. Jego głos odznacza się ciekawą, lekko zachrypniętą barwą i płynnym cyzelowaniem samogłosek, przywodzącym na myśl sposób śpiewania wokalisty grupy Budgie. Ozdobą opisywanej kompozycji nie jest jednak tylko partia wokalna, bowiem w mojej opinii mistrzem budowania nastroju okazał się tu wspomniany wcześniej Konrad Wantrych. Jego subtelne, fortepianowe solo klamrowo spina całą piosenkę. Po klimatycznym, klawiszowym wstępie, powoli dochodzą do głosu kolejne instrumenty. Wybitna japońska skrzypaczka bawi się dźwiękową przestrzenią, czasem grając delikatnie, to znów wirtuozowsko i z rozmachem. Kulminacyjnym punktem utworu jest tu gitarowa solówka Mirka Gila, wykonana z melodyjną płynnością, gdzieniegdzie tylko wsparta skrzypcowymi motywami. Na uwagę zasługuje również sekcja rytmiczna, celnie potęgująca liryczny nastrój tej w gruncie rzeczy radosnej ballady. Piosenkę wieńczą delikatne dźwięki fortepianu, tym razem jednak dyskretnie dopełnione przez hipnotyzującą partię skrzypiec. Warto również podkreślić, iż autorem tekstu utworu jest Robert Sieradzki, którego poezja od wielu lat niezwykle celnie uwydatnia balladową subtelność twórczości grupy.

Domeną muzyki zespołu Believe jest jej niebywała melodyjność, balladowy liryzm płynący z tych piosenek, ale przede wszystkim wirtuozowski kunszt muzyków. Utwór All I Know zaintrygował mnie swą subtelnością i barwną aranżacją, dając nadzieje na nową, niezwykle ciekawą twórczość tej rockowej formacji. Bardzo chciałabym też, by Jinian Wilde ozdobił jeszcze swym oryginalnym, światowo brzmiącym wokalem kolejne propozycje Believe, bo w opisywanej piosence dźwiękowa harmonia między nim a pozostałymi muzykami nie przestaje mnie zachwycać.

 

Fot.: S. Haratym

TAGS
Agata Zakrzewska
Warszawa, PL

Muzyka jest moją największą pasją, gdyż żyję nią jako słuchaczka, ale też wokalistka, wykonując przede wszystkim piosenkę literacką i poezję śpiewaną z własnym akompaniamentem fortepianowym. Cenię piękne i mądre teksty, zwłaszcza Młynarskiego, Osieckiej czy Kofty.